(Jung mówi o „Bogu wewnętrznym”, odrzucając myśl, że bóstwo musi być na zewnątrz – przecież nie wszystko, co w sobie znajdujemy, z nas samych pochodzi, nie musi mieć tylko prywatnego, subiektywnego czy osobistego sensu…) „Życiodajne” źródło, „twórcze tło”… Malewicz nazywał „Czarny kwadrat” „embrionem wszystkich możliwości”.

Discussion